"Po pierwsze szkodzić państwu". Tusk uderza w Nawrockiego

Dodano:
Prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk Źródło: PAP / Marcin Obara / Piotr Nowak
Premier Donald Tusk skrytykował politykę prezydenta Karola Nawrockiego w kontekście stosowania wet. "Strategia szkodzenia czasami podstawowym interesom państwa, byleby zaszkodzić rządowi" – ocenił.

Szef rządu opublikował w mediach społecznościowych nagranie wideo, w którym odniósł się do działań głowy państwa. Padły stanowcze słowa. Uwagę zwrócił również plakat w tle, na którym widać Grand Hotel w Sopocie, w którym w przeszłości pracował prezydent.

Tusk: Dla Nawrockiego zła sytuacja w Polsce, to większe kłopoty dla rządu

Zdaniem Tuska, Nawrocki prowadzi politykę w myśl zasady "im gorzej, tym lepiej". Premier nawiązał do wetowania ustaw przez prezydenta. – Z punktu widzenia Karola Nawrockiego zła sytuacja w Polsce, w polskich domach, to większe kłopoty dla polskiego rządu. Dlatego nie waha się używać tego prezydenckiego przywileju w sposób absolutnie bezprecedensowy – powiedział lider Koalicji Obywatelskiej.

Szef rządu stwierdził, że "mamy do czynienia ze strategią i z metodą, przemyślaną i konsekwentnie stosowaną". – Zawetował 45 ustaw w ciągu pierwszego roku swojej prezydentury. Aleksander Kwaśniewski w ciągu dziesięciu lat użył weta 35 razy. Dokładnie przez 10 lat, gdyby Nawrocki miał dwie kadencje, użyłby prawdopodobnie weta 450 razy, jeśli weźmiemy jego dotychczasowe tempo blokowania – mówił Donald Tusk.

Zdaniem premiera, to "strategia szkodzenia czasami podstawowym interesom państwa, byleby zaszkodzić rządowi i byleby budować pozycję prezydenta absolutnie w niezgodzie z tym, o czym mówi konstytucja". – Bo stosowanie tego weta to jest próba uzyskania władzy, która nie przynależy prezydentowi zgodnie z konstytucją – mówił szef rządu.

"Szkodzić, blokować, zatrzymywać"

Premier wskazał, że Karol Nawrocki postanowił "tak wykorzystać konstytucję i tak sprawować władzę, żeby wszyscy odczuli dość boleśnie te jego aspiracje, ambicje, bo przecież mówimy nie tylko o wetach". Szef rządu przypomniał o niepodpisaniu ustaw w sprawach "dość oczywistych", jak choćby publiczny transport zbiorowy.

– Więc ktoś może pomyśleć, o co kaman, o co chodzi, no nie ma żadnego powodu – jest. Tym powodem jest zniszczyć wszystko, co ma pozytywny wydźwięk dla Polaków – zaznaczył Tusk.

Zdaniem premiera, wynika to ze strategii, która polega na tym, by "szkodzić, blokować, zatrzymywać, paraliżować nie tylko rząd, bo przecież to nie te ustawy nie służą rządowi, ale Polskę i blokować też polskie interesy".

– Prezydent Nawrocki używał tego hasła: "Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy". Ja nie mam żadnych wątpliwości po tym roku, że to hasło naprawdę powinno brzmieć: "Po pierwsze szkodzić państwu polskiemu, po drugie służyć interesom innych państw, albo interesom gospodarczym". Na pewno nie polskim – mówił Donald Tusk.

Źródło: X / Polsat News, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...